SŁODKI SZCZECIN vol. 15 – CiepłoZimno


Jest takie miejsce na Deptaku Bogusława, po odwiedzeniu którego zastanawiałam się, jak mogłam wcześniej żyć bez wytwarzanych tam pyszności. Przekraczając drewniany próg lokalu nie miałam pojęcia, że wpadam właśnie w kolejne, słodkie uzależnienie…

CiepłoZimno to połączenie kawiarni z manufakturą lodów rzemieślniczych. Zarówno lody, jak i desery wytwarzane są w zaciszu zaplecza, gdzie najprawdopodobniej dzieje się prawdziwa magia – bo to niemożliwe, żeby takie wspaniałości wychodziły spod ręki zwykłego człowieka.
Oprócz czarów, za wyśmienitym smakiem kalorycznej oferty stoją świeże, naturalne składniki, których dobrą jakość można poczuć od pierwszego gryza/liza/siorbnięcia. Dzięki bieżacej produkcji, zlokalizowanej na miejscu, wszystkie słodkości pozbawione są sztucznych konserwantów. Chemię znajdziecie zatem wyłącznie w łazience.
A jak już jesteśmy w temacie menu, to możemy podzielić je na punkty stałe i zmienne. Wśród tych pierwszych należy wskazać, że zawsze będzie czekać na Was witryna z sezonowymi deserami, lody wydawane w wafelku na porcje, lody na patyku w niestandardowej odsłonie oraz lody w słoiczkach, które sprawiają, że masz ochotę zapełnić nimi swoją domową zamrażarkę. Punktami zmiennymi są zaś ich rodzaje i smaki – możecie być pewni, że z CiepłoZimno nie będziecie się nudzić. Jeżeli zajrzycie tam po raz pierwszy, koniecznie spróbujcie lodów pistacjowych w słoiku – gwarantuję, że czegoś takiego jeszcze nigdy nie jedliście. Polecenia warte są też lody kinder bueno na patyku, które wyglądają jak tabliczka czekolady. Do tego możecie wybrać sobie kuszące polewy i posypki. Poza tym, kubki smakowe potrafi obezwładnić beza z kremem i owocami oraz orzeźwiająca galaretka. Zaznaczam, że to tylko przykładowe pozycje z dziesiątek dobroci, które czekają na Wasze brzuszki.
Prawdziwą zbrodnią byłoby, gdybym nie wspomniała o kawie. W CiepłoZimno mają maszynę, która wlewa do filiżanek znakomitą, aromatyczną porcję kofeiny w różnych odsłonach. Na pewno wrócę tam po cappuccino!
Jakby było Wam mało słodyczy w ofercie, poziom glukozy podniosą Wam Panie kelnerki. Muszą naprawdę lubić swoje miejsce pracy, bo dobry humor ich nie opuszcza, a pozytywny nastrój przenosi się na klientów. To właśnie przyjemna atmosfera w lokalu sprawia, że wszystko smakuje jeszcze lepiej.
Do pełni szczęścia brakuje tam jedynie możliwości wejścia z czworonogiem – Vanilla obraziła się okrutnie, że zostawiłam ją na zewnątrz ;] Sytuację uratował fajny ogródek z kilkoma stolikami i waniliowe lody, które będą się śniły mojemu buldogowi do końca psiego życia.
Podniebienie Agnieszki Tylki również nie zapomni prędko o wizycie w tej kawiarni – zobaczcie dlaczego.

cp2

cp3

cp4

cp5

cp6

cp7

cp8

cp9

cp10

cp11

cp12

cp13

cp14

cp15

cp16

cp17

cp18

cp19

*Wpadnijcie po inne zdjęcia robione ze smakiem na http://www.fotografia-atylka.pl/.

Godziny otwarcia:
pon.-nd: 10.00-20.00

Więcej info na:
https://www.facebook.com/cieplozimno.city/

A lokal znajduje się dokładnie tutaj.

Jeżeli Wasze kubki smakowe nie znają jeszcze CiepłoZimno, koniecznie tam zajrzyjcie i napiszcie w komentarzu jakie są Wasze wrażenia. A może są wśród Was stali klienci tego lokalu? Dajcie znać za co lubicie go najbardziej :]

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Skomentuj ten wpis

Twój adres e-mail nie będzie widoczny dla innych. Obowiązkowe pole są oznaczone *


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress