Historia o tym, jak waniliowy sernik z jeżynami i bezą został puddingiem ;)

pudding z jeżynami i bezą

Trzeba zacząć od tego, że wszystkiemu winne są jeżyny (grunt to znalezienie jednostki odpowiedzialnej!). Gdyby nie były takie dorodne i słodkie, to na pewno bym ich nie kupiła i nie wpadła na pomysł upieczenia sernika właśnie z nimi w roli głównej. A że ciasto miało stanowić przyjemne uwieńczenie kolacji ze znajomymi, postanowiłam, że szarpnę się na 1 kg prawdziwego włoskiego mascarpone i to nim zastąpię twaróg ze starego przepisu. I tak też zrobiłam. Przygotowałam kruchy spód z ciasteczek amaretti, pyszną, waniliową masę, ubiłam bezę i wstawiłam całość do piekarnika. Po upływie czasu pieczenia i wystygnięcia wyjęłam przepięknie pachnący sernik, z idealnie zarumienioną bezą (wtedy jeszcze nie wiedziałam, że za tym wszystkim kryje się złośliwy typ). Zdjęłam obwolutę tortownicy, nadal wszystko wyglądało cudnie. Podjęłam próbę przełożenia sernika na paterę i wtedy wyszło przysłowiowe szydło z worka, a tak właściwie to masa serowa postanowiła opuścić ciasto i zrobić samodzielną karierę na kuchennym blacie. Historia ta, jak każda inna, ma swój morał – serek mascarpone mimo, że z Włoch, nie przepada za wysokimi temperaturami. 

Chciałam dobrze, a wyszło jak zawsze ;] Ze zmarszczonym czołem, pulsującą żyłą na skroni, wypiekami na twarzy i łaciną na ustach, przełożyłam to, co zostało z ciasta do ramekinów i po kolacji zaserwowałam jeden z najlepszych puddingów jakie jadłam :]

Czytaj dalej »

Sernik z migdałowym nugatem i herbatnikami

sernik z nugatem i herbatnikami

Kolejna inspiracja z Balearów – tamtejsze słodkości za każdym razem podbijają moje serce :] Dość długo zastanawiałam się do czego wykorzystać migdałowy nugat przywieziony z Majorki*. Ostatecznie postawiłam na ciężki, wilgotny i bardzo słodki sernik, który będzie rozpływał się pod podniebieniem. Według mnie taki właśnie powinien być sernik. Żaden puszysty, żaden z rozmoczonymi rodzynkami i na pewno bez skórki pomarańczowej!

*Zamiast szukać tanich lotów do Hiszpanii, wystarczy udać się do Almy, albo zamienić nugat na chałwę.

Czytaj dalej »

Kawowy tort bezowy z borówkami

kawowy tort bezowy

 Szybko, szybko, póki jeszcze są świeże borówki! :] Wieczór wcześniej wystarczy poświęcić 10 minut na ubicie białek, a następnego dnia w kolejne 15 minut można przygotować atrakcyjnie wyglądający i rewelacyjnie smakujący tort. Polecam na babskie spotkania – koleżanki będą zachwycone i gwarantuję, że nie wyjdą zanim nie wyczyszczą patery z ostatniego, bezowego okruszka :]

Czytaj dalej »

Cynamonowe muffiny ze śliwkami i kruszonką

cynamonowe muffinki ze śliwkami

Czekałam z niecierpliwością na słodkie śliwki węgierki. Pomysł na ich wykorzystanie chodził mi po głowie odkąd wróciłam z Majorki, gdzie miałam okazję rozpieszczać swoje podniebienie najwspanialszą w życiu cynamonową kruszonką. Udało mi się odtworzyć ten smak z całkiem przyzwoitym efektem i przy okazji ponownie oszaleć na jej punkcie. Gdy spróbowałam ciasta jeszcze w stanie surowym zaistniało wysokie ryzyko, że liczba upieczonych muffinów zmaleje o połowę ;] 

Czytaj dalej »

Zapowiedź

zapowiedź

Już niebawem na blogu 3 nowe, autorskie przepisy, które na pewno ułatwią przebrnięcie przez powakacyjny dołek :] Sernik z migdałowym nugatem, kawowa Pavlova z borówkami oraz cynamonowe muffiny ze śliwkami i kruszonką. Efekty zostały uchwycone w obiektywie niesamowicie zdolnej Agnieszki Tylki (http://www.fotografia-atylka.pl/).

Palova z malinami

Pavlowa z malinami

 „Pavlova” brzmi bardzo wykwintnie i dystyngowanie, stwarzając pozór skomplikowanej receptury, czasochłonności i zaawansowanych umiejętności cukierniczych. Nic bardziej mylnego – Pavlova to jedno z najwdzięczniejszych ciast. Jedynymi obowiązkowymi składnikami są białka, cukier oraz mąka ziemniaczana, a to, co wyłożymy na bezową bazę zależy tylko i wyłącznie od naszej wyobraźni, bądź aktualnej zawartości lodówki :] Ja postawiłam tym razem na serek mascarpone, sezonowe maliny i idealnie konweniującą z nimi białą czekoladę. Nie przyznam się ile zjadłam zupełnie sama… ;]

Czytaj dalej »

Sezamowe serniczki z czekoladową tahini

sezamowe serniczki z czekoladowa tahini

 Jedynym plusem jesiennego powiewu w środku sierpnia stała się dla mnie możliwość upieczenia sernika na bazie pasty sezamowej, otoczonego miodowym, kruchym ciastem, przykrytego warstwą czekoladowej tahini i podprażonym sezamem. Taka dawka słodyczy nie zostałaby doceniona w 30-stopniowym upale, a naprawdę szkoda byłoby nie doświadczyć i nie zachwycić się wielowymiarowością smaku tego ciasta. W jednej sekundzie czuć miód, a może karmel, w kolejnej intensywny smak sezamu i kakaa, a w jeszcze innej cudowną nutę chałwy. Jeżeli jesteście miłośnikami wymienionych smaków, będziecie oczarowani :]

Czytaj dalej »

Crumble z rabarbarem

Crumble z rabarbarem

Chęć na kolejne crumble przyszła dużo szybciej niż się spodziewałam. Być może to zasługa kończącego się sezonu na rabarbar*, który plasuje się w ścisłej czołówce połączenia z kruszonką. Polecam na coraz chłodniejsze wieczory – koniecznie z dodatkiem płatków migdałów i nutką kardamonu.

*co roku kusi mnie, aby zamrozić zapas rabarbaru na okres jesienno-zimowy, ale po chwili zastanowienia stwierdzam, iż sezonowość owoców nadaje poszczególnym porom roku charakterystycznego smaku, zapachu i skojarzeń. Nie chciałabym tego utracić nawet na rzecz drożdżowca z rabarbarem w środku zimy :]

Czytaj dalej »

Cynamonowo-imbirowe croissanty z owocami

cynamonowo-imbirowe croissanty z owocami

Chłodniejszy, letni wieczór, przytulny domek z gankiem, szum morza, świeżo zaparzona Lady Grey i cynamonowo-imbirowe croissanty… Pełnia wakacyjnego szczęścia. Temperatura trochę opadła, morze jest i w dodatku szumi, herbata i croissanty obecne – tylko gdzie ten domek z gankiem? ;]

Czytaj dalej »

Crumble z żółtymi śliwkami

crumble ze śliwkami

Crumble to nic innego jak owoce pod chrupiącą kruszonką. Z wielkim zapałem przetestowałam kiedyś chyba wszystkie wersje tego deseru i sama nie wiem dlaczego o nim zapomniałam. Spełnienie marzeń miłośników kruszonki – jest jej naprawdę dużo :] Do tego miękkie, upieczone owoce – 100% przyjemności dla podniebienia. Zazwyczaj znika jeszcze przed wystygnięciem, wtedy smakuje najlepiej :]

Czytaj dalej »


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress