Francuskie różyczki z brzoskwiniami


Film instruktażowy, pokazujący jak wykonać różyczki z ciasta francuskiego obiegł ostatnio wszystkie internety i gdzie nie spojrzeć tam zdjęcia z samodzielnych prób wykonania tych słodkich wspaniałości. Ja również podjęłam wyzwanie, postępując zgodnie ze wskazówkami autora filmu. Efekt końcowy pod względem wizualnym robi bardzo duże wrażenie. Naprawdę wow. Ale na tym niestety kończą się zalety wypieku. Cieżko się skupić na walorach smakowych, kiedy przy każdym kęsie ciągnie się upieczona, gorzka i gumowata skórka od jabłka. Przed skonsumowaniem kolejnej porcji, przez 10 minut manipulowałam w tej pięknej róży i odcinałam wszystkie skórki. Oczywiście, można by obrać jabłka na etapie przygotowywania deseru, ale ich kolor zginąłby na tle ciasta francuskiego. Postanowiłam więc podjąć kolejną próbę, tym razem zastępując jabłko brzoskwinią, konfiturę roztrzepanym jajkiem, a cynamon brązowym cukrem. Co z tego wyszło? Sami zobaczcie :]

Składniki (na 8 sztuk):

  • 1 puszka brzoskwiń
  • 2 arkusze ciasta francuskiego
  • brązowy cukier
  • roztrzepane jajko

Przygotowanie:

Formę na muffinki wykładamy papilotkami.
Brzoskwinie odcedzamy i dokładnie odsączamy na ręczniku papierowym. Kroimy w cieńkie, 2-milimetrowe plasterki.
Arkusz ciasta francuskiego smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy brązowym cukrem.
Przecinamy wzdłuż dłuższej krawędzi na 4 równe paski.
W górnej części każdego paska układamy plasterki brzoskwiń, nakrywamy je dolną częścią ciasta, składając pasek na pół.
Następnie zwijamy jak roladę. Uzyskaną różyczkę umieszczamy w papilotce. Analogicznie postępujemy z pozostałymi paskami oraz drugim arkuszem ciasta.
Cały proces tworzenia różyczek w formie filmu dostępny jest tutaj.

Smacznego :]

francuskie różyczki z brzoskwiniami 1

 

2 Comments

    • Przygotowałam jedną i drugą wersję. Zdecydowanie polecam tę z brzoskwiniami. Efekt wizualny tak samo fajny, a jedzenie sprawia o wiele więcej przyjemności :) No chyba, że komuś nie przeszkadza zapieczona, ciagnąca się skórka od jabłka, wtedy warto pozostać przy oryginale :)

Skomentuj ten wpis

Twój adres e-mail nie będzie widoczny dla innych. Obowiązkowe pole są oznaczone *


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress